moje szczury. Tak, tak :) Nie wyobrażam sobie życia bez tych ruchliwych, przesympatycznych stworzonek. Zwierzaki te fascynowały mnie praktycznie od zawsze. Pierwszy szczur pojawił się w moim życiu, gdy miałam chyba 15 lat. Był to Albert, niestety nie mam ani jednego jego zdjęcia...
Potem poszłam na studia i nie miałam odpowiednich warunków. Na drugim roku nie wytrzymałam i tym sposobem trafiła do mnie Frania i Gienia. Potem odnalazłam forum sps http://stowarzyszenieprzyjaciolszczurow.pl/ i zaczęły się adopcje.
Za TM niestety jest już cała gromadka :( Gienia, Pika, Frania, Semafor, Malina, Poziomka, Filip, Igi i Gracja.
Żywa gromadka codziennie dostarcza mi powodów do śmiechu, a składa się na nią obecnie szczęśliwa 7. Karioka, Szalom, Ryś, Mushu, Luna, Cola i Bezimienna Najmniejsza. O moich szczurkach można poczytać na forum w temacie: http://stowarzyszenieprzyjaciolszczurow.pl/viewtopic.php?t=2715 lub obejrzeć przygotowany przeze mnie pokaz slajdów http://www.youtube.com/watch?v=98dWdptr65s.